#1 2014-07-19 23:35:14

 Waenzeslaus

Stulatek

47793472
Zarejestrowany: 2013-04-21
Posty: 3796

płk Jerzy Kazimierz Pajączkowski-Dydyński 1894-2005

Dziś, 19 lipca 2014, obchodzimy 120. Rocznicę urodzin Rekordzisty Długowieczności Polski.

http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/5/5d/Jerzy_Paj%C4%85czkowski-Dydy%C5%84ski.jpg/162px-Jerzy_Paj%C4%85czkowski-Dydy%C5%84ski.jpg

płk Jerzy Kazimierz Pajączkowski-Dydyński
Wiek, który osiągnął (111 lat 140 dni) czyni go bezsprzecznie najstarszym Polakiem w historii.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Jerzy_Paj% … y%C5%84ski

Był synem lekarza Włodzimierza Lubicz Pajączkowskiego (1864-1943), dyrektora szpitala w Sanoku i Wandy, z domu Sękowska, pochodzącej z Wydrnej (1865-1948). Jego bratem był Stefan (1900-1978, późniejszy malarz, batalista i kostiumolog wojskowy). W 1912 ukończył Gimnazjum Męskie w Sanoku (w jego klasie byli m.in. Józef Morawski, Zygmunt Vetulani, Jan Kosina). W tym samym roku rozpoczął studia prawnicze na Wydziale Prawa Uniwersytetu Jana Kazimierza we Lwowie. Dwa lata później, po wybuchu I wojny światowej, w związku ze spodziewanym powołaniem do wojska przeniósł się na Uniwersytet Wiedeński. W szeregach armii Austro-Węgier służył od 1915 (w piechocie); od 1916 w stopniu sierżanta służył na froncie albańskim. Tuż przed końcem wojny trafił do niewoli włoskiej, ale zwolnienie uzyskał już w grudniu 1918, dzięki interwencji polsko-francuskiej misji wojskowej we Włoszech. Po krótkim pobycie we Francji powrócił do Polski z błękitną armią generała Józefa Hallera. Wstąpił do Wojska Polskiego i już jako porucznik uczestniczył w wojnie polsko-bolszewickiej.

W latach 1921-1923 był słuchaczem II Kursu Normalnego Wyższej Szkoły Wojennej w Warszawie. Z dniem 1 października 1923 r., po ukończeniu kursu i otrzymaniu dyplomu naukowego oficera Sztabu Generalnego przydzielony został do Oddziału Wyszkolenia Sztabu Dowództwa Okręgu Korpusu Nr X w Przemyślu (pozostawał wówczas oficerem nadetatowym 2 Pułku Strzelców Podhalańskich). Następnie pełnił służbę w Dowództwie 22 Dywizji Piechoty Górskiej w Przemyślu (pozostawał wówczas oficerem nadetatowym 38 Pułku Piechoty Strzelców Lwowskich). W 1930 powrócił do Warszawy i rozpoczął służbę w Oddziale IV Sztabu Głównego.

Na podstawie uchwały Sądu Grodzkiego w Sanoku z dnia 28 lipca 1931 sprostowane zostało jego nazwisko rodowe z „Pajączkowski” na „Pajączkowski-Dydyński".

W 1932 był autorem publikacji pt. "Plany operacyjne mocarstw centralnych przeciw Rosji". Ponadto był recenzentem publikacji niemieckich autorów z zakresu wojskowości.

W 1935 przeniesiony został do Białej Podlaskiej na stanowisko zastępcy dowódcy 34 Pułku Piechoty. Wybuch II wojny światowej zastał go w Sztabie Naczelnego Wodza. Po kampanii wrześniowej został internowany w Rumunii. Przedostał się następnie do Francji, a w czerwcu 1940 r. do Anglii. Do końca wojny pełnił służbę w Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie m.in. jako komendant polskiego garnizonu w Perth. Tłumaczył również na potrzeby armii polskiej brytyjskie regulaminy wojskowe. Po wojnie pozostał na emigracji; osiadł w szkockim mieście Edynburg, gdzie zamieszkał przy Torphin Road, a pracował jako ogrodnik. W 1964 roku Naczelny Wódz, generał broni Władysław Anders awansował go na pułkownika.

Pajączkowski działał w środowiskach emigracyjnych, był m.in. jednym z założycieli Koła Wiedzy Wojskowej. W 1993 roku przeprowadził się do miasta Sedbergh (Cumbria), a ostatnie lata życia spędził w domu opieki w Grange-over-Sands. W 1996 roku po raz pierwszy od czasu II wojny światowej odwiedził Polskę.

Był dwukrotnie żonaty: po raz pierwszy z Marią, poślubioną w 1924, z którą miał syna Andrzeja, z drugą żoną poślubioną w 1946 miał córkę Dorcas. Był przybranym synem Katarzyny Dydyńskiej (zm. 1947), dzięki czemu został prawnym spadkobiercą modrzewiowego dworu w Strachocinie. W okresie II Rzeczypospolitej spędzał tam regularnie urlopy, a ponownie odwiedził to miejsce w 1991, starając się jednocześnie o odzyskanie majątku. W Edynburgu zamieszkiwał przy Torphin Road. Podczas pobytu w tym mieście zmarł 2 czerwca 1978 jego brat, Stefan.

W lipcu 2005 skończył 111 lat. Zmarł 6 grudnia 2005. Kuzynką Jerzego Pajączkowskiego-Dydyńskiego jest Izabella Zielińska (ur. 1910), również superstulatka.

Pajączkowski-Dydyński znał cztery języki: polski, angielski, niemiecki i francuski.


Kontakt: superstulatek110@interia.pl

Offline

 

#2 2015-02-21 22:17:38

 IrvingKahn

Emeryt

Zarejestrowany: 2015-02-21
Posty: 1469
Wiek: 25

Re: płk Jerzy Kazimierz Pajączkowski-Dydyński 1894-2005

Waenzeslaus napisał:

Dziś, 19 lipca 2014, obchodzimy 120. Rocznicę urodzin Rekordzisty Długowieczności Polski.

płk Jerzy Kazimierz Pajączkowski-Dydyński
Wiek, który osiągnął (111 lat 140 dni) czyni go bezsprzecznie najstarszym Polakiem w historii.

Józef Kowalski był niby starszy ale nie do końca jest jasno (o tym pisałem w innym wątku) a sam płk Jerzy Pajączkowski-Dydyński na innej stronie wciąż jest weryfikowany.


"Traktuj innych tak, jak chcesz być traktowany"
"Nie mam dużo nauki, ale to co sensu mam, staram się go używać"

                                                                                       Jeralean Talley ur. 23.05.1899 - †17.06.2015

Offline

 

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
www.wiedzminipw.pun.pl www.xiaolingamepbf.pun.pl www.re4lity-gaming.pun.pl www.youots.pun.pl www.chorzaots.pun.pl